Czy powinnam z nim zerwać?

Czy powinnam zerwac
Trzy kroki, które pomogą Ci podjąć decyzję.

Kiedy spotykasz się z kimś i zaczynasz zauważać, że coś idzie nie tak, czy szybko zaczynasz zadawać sobie pytanie „czy powinnam z nim zerwać?”

Wiesz, że zasada nr 1 randkowania jak dorosły to „Zrównoważyć swoją głowę i serce”. Myślę, że próbując odpowiedzieć na to pytanie, warto zacząć od głowy.

Widzę, że tak dużo potencjalnych związków psuje się z tak wielu trywialnych powodów. Czytaj dalej, aby uzyskać wskazówki, które pomogą Ci uniknąć porzucenia dobrego mężczyzny, który może zostać Twoim wspaniałym partnerem życiowym.

Widzisz… po tym, jak przez chwilę byliście razem, złączyliście trochę swoje życie i cieszyliście się rozmową o przyszłości. John Gray, autor książek Mars vs. Venus, tak  charakteryzuje drugi etap randkowania:

„Drugi etap randkowania polega na tym, że mamy wątpliwości co do osoby, którą postrzegamy jako potencjalnego partnera. Kiedy nasze lęki przed odrzuceniem zaczynają się ujawniać, często przejawiają się w tendencji do skupiania się na niedoskonałościach potencjalnego partnera, po czym tracimy poczucie atrakcyjności”.

Zwykle mówię prostszymi słowami. Oto moje tłumaczenie:

„Kiedy zaczynasz zdawać sobie sprawę, że darzysz uczuciem i nadzieją osobę, z którą się spotykasz, strach przed zranieniem może wywołać panikę. Więc zaczynasz szukać, co jest z nim nie tak. Ponieważ nikt nie jest doskonały, zawsze coś znajdziesz. Jest wymówka, żeby to zakończyć i uniknąć zranienia!”.

Niezależnie od tego, jak to powiesz, kluczową kwestią jest to, że nasze lęki sprawiają, że robimy rzeczy, które są całkowicie sprzeczne z realizacją naszych marzeń. A jeśli chodzi o miłość, nie tylko kobiety to robią; mężczyźni też.

Mówię o tym dzisiaj, ponieważ moja przyjaciółka Pamela przechodzi przez to ze swoim facetem. Są ze sobą od kilku miesięcy, do tej pory byli szczęśliwi ; spędzali razem weekendy, jeździli na wycieczki i planowali kolejne podróże.

Ale w ostatni weekend sytuacja trochę się skomplikowała.

Ze sposobu, w jaki to opowiadała, Ricardo wydawał się być rozdrażniony prawie wszystkim, co zrobiła; a ona nie była zbyt zadowolona z jego małostkowości i uporu.

Zaczął czepiać się nieistotnych rzeczy, takich jak ułożenie gazet i gdzie schowała pilota od telewizora. Jego czepianie się sprawiło, że zaczęła się zastanawiać, czy może jednak to nie on jest dla niej tym jedynym. Czy powinna z nim zerwać?

Pamela zaczęła zwracać uwagę na drobiazgi u Ricarda, który ją wkurzył. Potem poszła za jego przykładem i wypominała mu rzeczy, na które nie zwracała szczególnej uwagi w przeszłości: o obrzydliwym spleśniałym serze w jego lodówce i jego skłonności do opowiadania historii ze zbyt dużą ilością szczegółów.

Weekend zakończył się tym, że powiedział: „Cóż, myślę, że zadzwonię do Ciebie w ciągu tygodnia… to znaczy, jeśli chcesz, żebym to zrobił”, a ona wyszła bez odpowiedzi.

Do tej pory ich weekendy zwykle kończyły się miłym pocałunkiem i szczegółowymi planami na kolejny.

Pamela była gotowa zakończyć ten związek..

Oto moje zdanie (i myślę, że pan Gray by się z tym zgodził):

Ricardo zdawał sobie sprawę, że budują coś, co może być znaczącym i zaangażowanym związkiem, co wywołało u niego pewne niewygodne uczucia: niepewność, zagubienie, a może strach.

Pamela, wychodząc od niego w weekend z poczuciem, że mógłby być tym Jedynym, poczuła się zraniona i przestraszona, kiedy ją skrytykował a czując się niezwykle podatna na odrzucenie, zaczęła szukać jego wad. I oczywiście, że je znalazła.

Następnie użyła je w samoobronie. Zaczęła zastanawiać się i wątpić w ich potencjalną przyszłość i czy nie lepiej będzie z nim zerwać.

Po krótkim czasie Pamela i Ricardo ostatecznie stwierdzili, że była to zła decyzja. Dodajmy do tego, że oboje dobrze wykształceni, wysoce kompetentni, niezależni 60-latkowie mieli strach przed wpuszczeniem kogoś innego do swojej fizycznej przestrzeni. Każde z nich przez wiele lat z powodzeniem żyło samotnie.

Połącz to wszystko razem, a otrzymasz dwie osoby, które boją się odrzucenia, a teraz znajdują się w fazie skupiania się na niedoskonałościach swojego potencjalnego partnera.

Ich uczucia są zagmatwane. Bardzo chcą miłości i towarzystwa. Ale chcą też mieć swoją rację, zachować niezależność i uniknąć bólu, którego doświadczyli w przeszłości. (Uważam, że te uczucia są szczególnie prawdziwe, gdy jesteś na tym etapie dojrzałych randek ).

Dla Pameli i Ricardo istnieje realna możliwość, że jedno z nich lub oboje próbowali (być może nieświadomie) sabotować swój związek, aby pozostać „bezpiecznym”.

W miarę rozwoju związku może pojawić się wiele trudnych uczuć. Trudności i dyskomfort związany z tymi uczuciami mogą skłonić nas do szukania wyjścia. Znalezienie czyichś wad jest dość łatwe… zwłaszcza, gdy ich szukasz; świadomie lub nie. (Jestem pewna, że Larry już znalazł jednego lub dwóch moich. Albo 100. A jednak się dalej przy mnie trzyma!)

Oto, jak doradzałam Pameli i jak możesz postąpić w tego typu sytuacjach.

  • Bądź świadoma tych potencjalnych nastrojów, nawet na wczesnym etapie poznawania swojego mężczyzny. Jeśli zauważysz, że zostawia wodę zbyt długo, siorbie kawę zbyt głośno lub robi mnóstwo innych rzeczy, które wkurzają Cię… zatrzymaj się i uważnie zbadaj swoje uczucia.
  • Sprawdź siebie: czy aktywnie szukałeś i skupiałeś się na rzeczach, które są złe? Przyjmij do wiadomości, że jesteś na tym etapie związku i zacznij świadomie skupiać się na tym, co jest w nim słuszne  oraz na wartościach Twojego rozwijającego się związku.
  • Zdecyduj, czy którakolwiek z tych (postrzeganych) wad jest faktycznym problemem. Czy jego spleśniały ser w lodówce naprawdę wpływa na potencjalną jakość Twojego związku? Jeśli nie, nadaj mu odpowiedni (niski) priorytet i idź naprzód z empatią i życzliwością – zarówno dla siebie, jak i dla swojego partnera. A jeśli czujesz , że jest to coś, co można zmienić za pomocą rozmowy , zrób to jak najszybciej.

Możesz postępować zgodnie z moimi 3 krokami LUB nie akceptować jego wad. Wtedy jesteś wolna! Ale wciąż samotna, być może zastanawiając się, czy podjąłeś właściwą decyzję.

Pomyśl o tym: wiedząc, jak ciężko pracowałeś, aby znaleźć mężczyznę, który mógłby być tak wyjątkowy w Twoim życiu, czy jesteś gotowa odejść, ponieważ być może będziesz musiała wysłuchać kilku dodatkowych minut, gdy opowiada historię lub zapomina wyrzucić zepsutego sera z lodówki?

I czy odchodzisz, nie dając mu szansy na zmianę tych złych nawyków w jego zachowaniu które tak Ciebie wkurzają?

Nie poddawaj się dręczącemu głosowi „Czy powinnam z nim zerwać”. To może być najprawdopodobniej twój strach. To Cię nie chroni, dziewczyno! Bardzo dobrze jest to zatarcie realnych szans na miłość, której szukałaś. Zwalcz to!

Miłość jest tuż za rogiem, jeśli tylko ją wpuścisz.

tekst przetlumaczony ze strony Bobby Palmer

Pomóż nam dotrzeć do innych
  •  
  •  
  •  

Komentarze 0

Brak komentarzy